Menu

Piotrek łamie schematy

Blog o sposobach myślenia i analizowania różnych zdarzeń

TVN i TVP czyli propaganda na 2 różne sposoby

ralfik33

Często zastanawiam się jak to jest, że ludzie, którzy nawet się lubią jeśli chodzi o sprawy polityczne wpadają w taką agresję kiedy różnią się między sobą w poglądach. To jest bardzo niezdrowy objaw, który również wynika z indoktrynacji (celowego skłócania społeczeństwa przez rządzących). Ktoś może zapytać jak to się dzieje, że ktoś może skłócać ludzi, a dzieje się to poprzez emocje. Emocje zakłócają racjonalne myślenie dlatego w każdym przekazie czy reklamowym,, politycznym czy religijnym każda instytucja, która chce w nas zaszczepić swoją wizję odwołuje się do emocji. Czyni to w sposób bardzo przemyślany ponieważ techniki manipulacji społeczeństwem są znane i dobrze opisane. Te  dwie stacje jednak przekroczyły cieką czerwoną linię i walce politycznej bo nikt nie ma wątpliwości że obie stacje mają swoich patronów politycznych, którym służą. Przekroczyły granice ponieważ są pewne stopnie propagandy. Więc od początku.

 Pierwsza to pokazanie produktu i przekaz związany z korzyściami dla odbiorcy. Już w tej branży na nikogo nie działa.

Druga to tworzenie wizji kiedy odbiorca mówi (tak chce to mieć albo chce należeć do tej grupy) tutaj często reklamy stosują tą taktykę. Kiedy piękna modelka stoi obok samochodu obserwator cechy modelki przenosi na obiekt reklamowany i to co sobie wyobraża patrząc na nią :) TVN już dawno jako prowadzących stawia raczej osoby bardziej urodziwe, ponieważ każda informacja przez nich wypowiadana otrzymuje dodatkowy ładunek wiarygodności. Efekt urody jest dobrze znany nazywa się to fachowo efektem aureoli, osobom ładnym automatycznie przypisuje się lepsze cechy w tym uczciwość. Potwierdziły to badania naukowe jak i to, że najwięcej oszustów jest wśród osób ładnych, co w cale nie oznacza, że wszyscy urodziwi ludzie to oszuści. Po prostu mają dodatkowy bonus od losu i go wykorzystują, zgodnie z przysłowiem że to okazja czyni złodzieja. Co ciekawe prowadzono również badania na przestępach i okazało się, ze osoby ładne za te same przestępstwa dostają zawsze mniejsze wyroki i są generalnie łagodniej traktowani a także wypuszczani z więzień. W USA kiedyś był program rządowy, który miał doprowadzić do tego aby więcej więźniów było wypuszczanych na wolność wiec robiono im operacje plastyczne. Efekt został osiągnięty, sędziowie niezależnie od płuci nie oparły się urokowi i statystycznie więcej osób wychodziło z więzień. Kiedy się okazało, że operacja plastyczna to jednak nie jest resocjalizacja i prawie wszyscy powrócili we właściwe miejsce program zawieszono. Swoja drogą osoba, która wymyśliła tak absurdalny program to mogła się urodzić tylko w USA :)

Wracając do wizji to Platforma Obywatelska wygrała wybory tworząc wizję drugiej Irlandii która swojego czasu była synonimem rozwoju gospodarczego ( mając mało zasobów osiągnęła bardzo wysoki standard życia), wizja ta była podtrzymywana do kolejnych wyborów ale i tutaj pomocne było straszenie PiS.

Inna ciekawą metodą manipulacji jest wykorzystywanie autorytetu, najczęściej „eksperci” z dziedziny polityki przekazują nam swoją wizję rzeczywistości. Siła autorytetu jest dobrze znana kiedyś robiono doświadczenia na ile ludzie podporządkowują się autorytetom i dochodziło do sytuacji, gdzie ludzie byli w stanie nawet zabić drugiego człowieka jeśli autorytet na to naciskał. Zarówno jedna jak i druga stacja ma „ekspertów” którzy i tak powiedzą to co stacja chciała przekazać. W przypadku TVP są to redaktorzy tygodnika „w sieci” i „do rzeczy”, nie chce tu podważać zdania bo jest to rzeczywiście śmietanka redaktorów. Mało osób pamięta ale tam pracują najlepsi redaktorzy tygodników „newsweek” i „wprost” z czasów kiedy ten pierwszy był najbardziej obiektywnym tygodnikiem a drugi największym. Jeszcze z „ rzeczypospolitej” która stanowiła najbardziej obiektywny dziennik i podstawowe źródło informacji o świecie dla osób, które interesowały się polityką, gospodarką i prawem. Ponieważ zdarzyło się im napisać niepochlebne artykuły o ówczesnej władzy PO PSL musieli pójść inną drogą. W tej chwili nie można posądzić ich o taki obiektywizm wydaje mi się, że emocje wygrywają z twardą analizą. TVN z kolei zatrudnia najczęściej do tej roli polityków, sędziów wiec otrzymują dodatkowe punkty do autorytetu, nie są to komentatorzy tylko „eksperci w swojej dziedzinie” tak jak lekarz w reklamie leków. W TVN na koniec zwykle jest luźny felieton o humorystycznym zabarwieniu to daje efekt przekazywania dobrych informacji.  Stacja, która przekazuje ciągle złe informacje będzie odbierana podświadomie gorzej i budziła niechęć. Przekazanie na koniec czegoś pozytywnego pozwala zachować dobry odbiór i lubić stację.  Jeśli coś lub kogoś lubimy dużo łatwiej temu ulegamy.

Trzeci stopień, który uważam, że powinien być zakazany prawem to tworzenie wyznawców. Inaczej mówiąc sekty. Na pewno spotkałeś osoby, która ogląda tylko jedną z tych stacji, czyta tylko jedne gazety a drugich nie. Inne informacje niż wyrobiony pogląd ich denerwują, już nie dają nic do myślenia ale przez umysł są automatycznie odrzucane. Takie osoby są już wyznawcami lub niedługo się nimi staną zaraz też powiem o konsekwencjach. Z nimi już nie ma dyskusji, miałem niedawno okazję poznać osobę z którą świetnie mi się rozmawiało, przez kilka dni byliśmy w swoim towarzystwie i wydawało się, że ta znajomość może się bardzo fajnie rozwinąć. Padł temat polityki i nawet nie maiłam bardzo różnego zdania od tej osoby po prostu nie utożsamiałem z daną opcją polityczną samego zła i nie chciałem hejtować na nią i w jednej chwili ja stałem się wrogiem, cały hejt i silne negatywne emocje spadły na mnie. Byłem w szoku.

Jak oni to robią. Zacznijmy od podstaw. Ludzie mają podglądy bardziej prawicowe (konserwatywne) bądź lewicowe (socjalistyczne czy socjaldemokratyczne). Na początek czym się to różni bo w obecnych czasach mamy dezinformacje. Konserwatyzm to przywiązanie do zasad, wartości jak rodzina, sprawiedliwość, wolny rynek ale i paternalizm tzn. , że Państwo ma prawo ingerować aby zabezpieczyć jednostkę nawet przed jej własnymi działaniami. Dotyczy to również wolnego rynku, gdzie Państwo powinno ingerować aby nie dopuścić do sytuacji, w której np. postawnie monopol. Tym różni się od liberalizmu. Liberalizm zakłada, że każdy człowiek sam odpowiada za swoje czyny tzn. jeśli ktoś ma ochotę skoczyć z mostu należy mu na to pozwolić bo jest dorosły i odpowiedzialny sam za siebie. Wolność w liberalizmie kończy się na drugim człowieku, nie wolno nam ingerować w tożsamość czy czyny ani być dolegliwym dla drugiej osoby. Jeśli spojrzymy czym się różni obecny liberalizm od tego modelu to wszystkim. Osoby, które twierdzą, że są liberałami mówią takie herezje, że wszyscy klasycy liberalizmu przewracają się w grobach. No i mamy socjaldemokrację czyli pochodną myśli Marksa, gdzie próbujemy zniwelować nierówności z którymi się rodzimy i tu Państwo odgrywa największą rolę. Kiedyś pewnie rozwinę temat.

Czyli jedna stacja określa się jako konserwatywna a druga liberalna chodź jest to wypaczenie tych znaczeń jeśli przyjrzymy się temu bliżej. To raczej hybrydy. Więc pierwszym kryterium podziału odbiorców jest światopogląd. Nawiasem mówiąc chciałbym, żeby ktoś przeprowadził badania czy różnice w światopoglądzie tworzą się bardziej poprzez typy osobowości czy przez wychowanie.

Kolejnym elementem jest w jednej stacji prostolinijność a w drugiej przekazywanie sugestii w taki sposób, że odbiorca ma wrażenie, że sam wyrobił sobie to zdanie. Jest to ogromną różnica, która też dzieli odbiorców ale ta druga jest zdecydowanie skuteczniejsza. Bazuje ona na zasadzie, że ludzie przyjmą określony punkt widzenia i będą się z nim utożsamiać jeśli sami na to wpadną. To jest też pewna technika manipulacji polegająca na takim zadawaniu pytań sugerujących aby odbiorca sam wpadł na dany pomysł i my nie musimy mu go podawać na tacy. Wydaje się że albo TVP nie ma odpowiedniego know how lub tak określa odbiorców, ze muszą lub lubią mieć gotowy wniosek.  Może to być spowodowane tym, że sami się nie domyślą lub są prostolinijni i nie lubią jak ktoś nie mówi wprost tego co myśli tylko wszystko robi pokrętnie. To też jest obiektywna różnica pomiędzy ludzkimi osobowościami. Buduje to również wrażanie, ze jedna grupa jest inteligentniejsza od drugiej bo ja przecież sam sobie zdanie wyrobiłem, a Tobie to wmówili. To jest też złudne ponieważ drugiej stronie też to wmówili tylko on tego nie zauważył, więc pytanie czy jest aż tak inteligentny?

Natomiast dlaczego uważam, że stosowanie takich technik na odbiorców powinno być zabronione? Nie poruszyłem jeszcze najmocniejszych argumentów a mianowicie były robione badania jak powstają sekty, jakich manipulacji trzeba użyć aby takie stworzyć i tutaj obie stacje je tworzą. Po pierwsze budują pewną całościową koncepcję świata izolując swoich sympatyków od źródeł informacji, sugerując lub nawet mówiąc prawdę, że druga strona podaje fałszywe informacje. Jest to bardzo silna sugestia bazująca na regule niedostępności. Ludzie cenią sobie zdecydowanie wyżej dobra, które są trudnodostępne co w połączeniu z konkurencją czyli ambicją wygrania rywalizacji tworzy bardzo silną mieszkankę, której mało kto jest w stanie się oprzeć. Nawet osoby, które zdają sobie z tego sprawę poddają się tej regule.

Wcześniej jedna strona bazowała na straszeniu drugą stroną, jest to metoda wyborcza ściągnięta z USA tworząca obraz przedstawiający stronę przeciwną jako złą i wizję że jeśli oni wygrają stanie się coś złego, wygra mordor i cały świat pogrąży się w złu. Sugerowanie, że tamci ludzie są po drugiej stronie mocy. Z tym, że każda ze stron myśli tak samo o drugiej. Prowadzi to do dużych konfliktów społecznych, które by nie istniały gdyby nie media.

Podburzanie do buntu. Jak to się robi, przede wszystkim trzeba stworzyć wrażenie, że ludzie utracą nabyte prawa, które są dla nich istotne i tutaj mamy z jednej strony przykład utraty demokracji. Czy rzeczywiście mamy z nią do czynienia niech każdy sam sobie odpowie czy wolno mu wyrażać krytycznie zdanie o władzy i skutkuje to szykanami w urzędach, nie pozwolą mu kupić mieszkania, czy wyrzucą z pracy a może znasz kogoś kogo zamknęli do więzienia za wyrażanie swoich poglądów ( jeśli nie łamał przy tym prawa). System na to już nie pozwala bo jest rozproszony i to jest tyko iluzja wtłaczana do głowy. Są pewne przesłanki, żeby tak myśleć ale to inny temat. Druga strona przedstawia swoich oponentów jako złodziei, organizację przestępczą która trwałą przy władzy po to aby ich okradać. Trudno się z tym nie zgodzić ale nie jest tak do końca, nie wszystko jest czarne i białe a zwykle posiada różne odcienie szarości. Utrata praw w tym wypadku dotyczy dóbr materialnych czyli pieniędzy, tamci was wysysali z pieniędzy a my wam dajemy. Więc w świadomości odbiorców po obu stronach mamy do czynienia z grupą dobrych ludzi i przeciwnikami, którzy są źli chcą nam coś zabrać, są naszymi wrogami. Ale mamy swoich obrońców, którzy nas chronią i przekazują nam codziennie informacje co się dzieje na świecie. Nie możemy słuchać innych informacji bo są fałszywe.

Fake news jak to się robi. W tej chwili trudno odnaleźć stacje, która przekazuje nam suche fakty. Każda informacja opakowana jest w kontekst. Mamy do czynienia z 3 rodzajami manipulacji przy informacjach.

 1 Odcinamy dostęp naszym wyznawcom od informacji, które nie są spójne z koncepcją jaką chcemy im przekazać. Mówiliśmy ze druga strona kłamie więc większość nie będzie nigdzie szukać.

2 podajemy informacje, które nas interesują ale w kontekście, jeśli wiemy, że informacja jest na tyle ważna, że i tak dotrze do obiorcy musimy mu ją przekazać w taki sposób, żeby ją odebrał albo pozytywnie albo negatywnie. Często zupełnie niezgodnie z tym jakie ma to rzeczywiste znaczenie.

3 Podajemy informacje, które są w 70 -80% prawdziwe ale istnieje drobna nieścisłość akurat taka która wpłynie na interpretacje całego faktu.

Podsumowując poddając się propagandzie stajesz się kolejnym pionkiem, tracisz z pola widzenia to co w Twoim życiu ważne a zajmujesz się i przeżywasz często wykreowane problemy, które nie istnieją. Dzięki tym wydarzeniom w różnej postaci przeżywasz emocje, które związują Cię z konkretną frakcją polityczną. Kiedy jakiś problem zostaje rozwiązany nagle wyrasta kolejny, musisz go przeżywać ponieważ nie możesz zapomnieć która partia jest Twoim wybawcą. Przede wszystkim dzięki tym emocjom nie masz zdolności do racjonalnej oceny sytuacji, grasz w ich grę ale to oni tworzą zasady i zmieniają je kiedy przyjdzie na to ochota. Kiedy myślisz niezależnie i sam potrafisz ocenić sytuację jesteś niebezpieczny.

Gdyby politycy byli zainteresowani aby dochodziły do Ciebie tylko rzetelne informacje zmieniliby prawo. W BBC kiedyś obowiązywała zasada, że można opublikować informację, jeśli będzie potwierdzona w przynajmniej 2 niezależnych i wiarygodnych źródłach. Czytasz w mediach, ze Papież umarł, czy jakiś dziennikarz zdzwonił do Watykanu i sprawdził, potwierdził gdziekolwiek zanim to przedrukował. W normalnym systemie dla takiej osoby byłby to ostatni artykuł w życiu. Jeśli nie będzie wysokich kar finansowych za publikowanie fake newsów i czasowej utraty prawa wykonywania zawodu to nigdy to nie zniknie.

© Piotrek łamie schematy
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci